Cześć Majo. A jednak poczułeś zew gór

. Jak tam w Hajnówce? Zima ostra?
Nie wiem, nie wiem czyje to wesele ani co to za orkiestra. Zdjęcia pochodzą z domowego archiwum. Jak bedę w Temeszowie postaram się co wydusić z mamy. Ale wydaje mi się bardzo, bardzo możliwe, że rozpoznałeś tam swojego stryja, Pana Rudka Mazura. Bo Ty na pewno jesteś synem jego brata. Czy dobrze kombinuję? Mój mąż (ale on tez mniej więcej te roczniki co Ty, ja

) i mówi, że Rudek grał na akordeonie. Ale my go takim młodym nie pamiętamy. Może Adam, albo Leszek by co pomogli? Fajnie w sumie odnależć kogoś znajomego na takich starych zdjęciach.

Muszę dołozyć następne fotki, zmobilizowałes mnie. Jak sie co dowiesz, to pisz, zresztą możemy tez podpisać "mniej więcej" albo "w domyśle"

. Bo jeszcze trochę i nikt nikogo nie pozna. Trzymaj się ciepło w tej Białowieży. A żuberki są?